Logo
4.09.2010 Wersja do druku

Warszawa. Umarł tenor Bogdan Paprocki

Legenda polskiego teatru operowego - tenor Bogdan Paprocki, uważany za najdoskonalszego odtwórcę Stefana w "Strasznym dworze" Stanisława Moniuszki - zmarł w piątek w wieku 90 lat. O śmierci artysty poinformowała PAP śpiewaczka operowa Iwona Hossa.

"Głos o rzadkiej, złocistej, promiennej barwie, szczególny, niezwykle indywidualny sposób kształtowania dźwięku, bezbłędna intonacja (nie ma chyba nikogo, kto mógłby stwierdzić: słyszałem Paprockiego śpiewającego nieczysto), świetne, pełne blasku górne dźwięki (miał C jak dzwon, kto ma dziś takie?), oddechu ile zechce" - pisała o Paprockim znawczyni opery Ewa Łętowska. Paprocki urodził się w Toruniu 23 września 1919 roku. Nauki śpiewu pobierał w latach 40. pod kierunkiem m.in. słynnego tenora Ignacego Dygasa. "Za okupacji często byłem zapraszany do różnych prywatnych domów. Prawie zawsze spotkania te kończyły się arią Stefana ze Strasznego dworu śpiewaną a capella, bez towarzyszenia jakichkolwiek instrumentów. Kiedy dochodziłem do ostatnich taktów, to wszyscy płakali. Takie czasy były. Zanim trafiłem do opery, mnóstwo razy naśpiewałem się tej arii" - opowiadał w jednym z wywiadów Paprocki. W listopadzie 1946 roku zadebiuto

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Źródło:

Materiał nadesłany

PAP

Data:

04.09.2010